Gunpowder 珠茶 (Zhū chá ) – jesien
Kupione w Polsce w supermarkecie za kilka złotych… ( podpis :Hurtownia w Bydgoszczy)…
Tak to jest to – masowo produkowana herbata zielona o cechach rozgrzewających. Nie wymaga parzenia w niskich temperaturach i co z tym idzie „wyłapywania niunasow smakowych „ . Na jesienny ponury nastrój wręcz jak lekarstwo. W dodatku herbata kilka lat sobie poleżała wiec w smaku nie ma dymnego charakteru – jak ktoś mi kiedyś powiedział że ” gunpowder zajeżdża petem”
Tak jak szara jesien tak i kolor herbaty niezbyt klarowny.-Gunpowder uderza swoim oryginalnym mało wybrednym smakiem.
herbata Gunpowder jest prawie nieznana w Chinach. Powstała jako produkt eksportowy do innych krajów i już od 18stego wieku cieszy podniebienia nie tylko ludzi Zachodu, ale przede wszystkim na Bliskim Wschodzie i Afryce Północnej.
Orginalne miejsce pochodzenia to rejon PingShui – niedaleko od Hangzhou.
平水珠茶 píng shuǐ zhū chá
Na http://www.tea-trading.com/gunpowder_tea/ stronie możemy zobaczyć podział jakościowy.
Raz, w akcie desperacji, bo nie miałem już nic do picia i z pieniędzmi było krucho, kupiłem tę herbatę. Raz i koniec na zawsze.
Okropna herbata!
Marku znasz powiedzenie " Zen i Herbata maja ten sam smak" ?
Tak, znam. Zen nie smakuje jak gunpowder!