Twarde liście herbaciane ( II )- grundniowa bancha
Nie zarejestrowana odmiana krzewu – o nazwie Chai-ron
– ostanie dni 2022 roku – nie jest to okres kiedy
produkuje
się
herbaty
…ale
są
wyjątki kiedy chce się uzyskać coś co
nie będzie bogate w smak i aromat – tak jak było opisane
w ”Twarde liście herbaciane… ” w
dniu listopada
08, 2022
.. (ten sam blog) .
Tak
się złożyło że ponownie w miałem do czynienia z obróbką
listków herbacianych z krzewu który naturalnie przygotowany jest na
przetrwanie okresu zimowego – czasu kiedy liście są bardzo
twarde, można
powiedzieć w uśpieniu . Z botanicznego punktu widzenia mało
w nich zachodzi
w rekcji chemicznych a co za tym idzie
obrabianie
ich na wyborną herbatę nie jest możliwe. Ale dla fachowca jest
to szansa na sprawdzenie co można z takimi listkami zrobić – bo
jak wiadomo wymagania rynkowe są coraz bardziej różnorodne – w tym
przypadku chodzi o takie osoby które nie lubią zwykłego naparu
herbacianego bo
może być za mocny, albo organizm nie akceptuje codziennej herbaty,, itd. Dla takiej grupy
– oferowana jest herbata kan-cha oraz san- nen bancha –
czyli
produkty dla wymagających.. którym zbyt ślinie skoncentrowane
walory smakowe herbat nie przynoszą pozytywnych doznań, powodują
bezsenność czy dyskomfort dla układu trawienia.
Obrobione
zimowe listki herbaty można wykorzystać właśnie na napary które
łagodnie działają na organizm. Taka herbata to raczej produkt dla
sklepów z wyselekcjowaną żywnością – produktami dla osób
wymagających specjalistycznej diety. Nasuwa sie idea — powracamy
do znanego od tysięcy lat sposobu wykorzystania liści krzewu
herbacianego jako medykamentu.
Podczas
pobytu w Makinohara w pref. Shizuoka nadarzyła
się
okazja
wzięcia udziału w wytwarzaniu herbaty z grudniowych twardych liści
herbacianych. Dzieki temu doświadczeniu potwierdziły się moje
obserwacje co do liści krzewu herbacianego – w zimie nie uzyska
się herbat które w
parzeniu
dostarczą silny bogaty aromat czy głęboki rozbudowany smak.
Obrabianie
zimowych – grudniowych listków krzewu herbacianego jest
dość czasochłonne.. nie ulatania się się przyjemny aromat ani
nie zachodzą szybkie zmiany w strukturze obrabianego liścia. Jako finalny produkt: kolor
naparu jest blady a smak „ płaski „
.Brak rewelacyjnych wynikow dlatego z ekonomicznego
punktu taki proces produkcji jest to nieopłacalny
kolor naparu
nowa odmiana nie zarejstrowana „Chai ron”





