Long jing o nieznanym pochodzeniu….唐子 Karako – czarka porcelanowa z Arita
Zamiast sie cieszyc otrzymanym prezentem – w postaci ładnie opakowanaej herbaty Longjing – ’zaczynają się’ rutynowe ogledziny – jaki zbior ,? czy aby napewno to pochodzi z Hangzhou ? czy przynajmniej z prowicji Zhenjiang ? Jak przygotowac ?
W Chinach nic nigdy nie wiadomo- byc moze ten Longjing – jest z prowicji Syczuan ? albo Hunnan.. ? No nic.. na takie przemyslenia - szkoda czasu - zaparzy się herbate i zobaczy co zaoferuje… .bedzie szansa na czas spedzony w ciekawej atmoswerze
1. Wstep:
Ozdobna Puszka:
> Opisy
a.) ani slowa dokladnym miejscu produkcji ( tylko ze prowincji Zhejiang ,) nie ma informacji po porze zbioru , ani jakosci
b.) ale za to- mamy ozdobne angielsko jezyczne sygnatury !!!! :
jak : „Chinese Long Jing TEA ” albo
TEA – Century CLASSICAL LEGENDS OF THE QUALITY OF…. czego ?
> Niebieski na bialym
– da się zuwazyc iz panuje trend: ” aby na białym tle byly błękitne zawijasy – cos jak isnpiracja kobaltowymi motywami dekoracyjnymi na porcelanie dynastii Ming – ( w necie trzeba szukac pod haslem : qing hua 青花 )
tutaj do porownania -puszki Anji Baicha i Lonjing…
> Konluzja : standrtowa puszka zaprojektowana dla wszelkiego herbat Longjing sprzedawanych jako drogie prezenty okolicznosciowe ( lapowki ) itp.
2. Dobor ceramiki- wybor padl na porcelanowe czarki z motywami uwspolczesnionej wersji KARAKO ( 唐子)
Dzis bedzie chinski Longjing w japonskich czarkach porcelanowych z Arita ( 有田焼) ozdobionymi ” chinskimi dzieciaczkami zwanymi KARAKO (唐子 )
– KARAKO ( 唐子) – to slawny motyw dekoracyjny – z Chin -zmodyfikowany na styl japonski.. o ktorym mozna by wiele napisac .
Takiej wielkosci czarki dobre do popijania herbaty Longjing sredniej jakosci. Tym razem aby urozmaicic poznwanie jedenej z najslawniejszych herbat chinskich – dodatkowa uatrakcja w postaci czarek.
Aby blogowe rozpisywanie bylo bogate w tresc zamieszczam filmik z tancem karako – 唐子踊り gdzie widac wplywy koreanskie ,
..Bo dla Japonczykow dawno temu KARA (唐 ) czasami znaczylo zagraniczne –zamorskie – czyli ” chinskie”-
3. Ogledziny lisci –
-uderza aromat – wlasciwy tylko herbacie Longjing – czyli mozna spodziewac sie tego niezpomnianego lonjingowskiego smaku… swietnie
– listki troche przy- duze – nie jest to pierwszy zbior.. drugi sort ale raczej wysokiej klasy.
4 .Parzenie
– w teperaturze ok. 80 C – chyba za niska – mozna smialo w 90 C- w przypadku Longjing – nie powinno byc gorzkich akcetow.. A jesli zaparzyc w zbyt niskiej temperaturze – to bedzie watly smak. (trzeba pamientac ze zielone herbaty chinskie zachowuja sie inaczej niz japonskie )
– liski otwieraja sie – widac ze sa pokuruszone – herbata do popijania w spokoju a nie do ” analizy smakowej” czy ” poszukiwania ulotnych niuasow -jedynych i nie powtrazalnych „,
-smak dobry standartowy jak na Longjing nie rewelacyjny – ale wlasnie wszelkie okazje – wyposrodkowana.
5. Po parzeniu
– przygotwanie herbaty moze zmienic sie w przygode, w odkrywanie wielu powiazn z kultura i zwyczjami w miejscu ich powstawania i nie tylko. Ciekawie jest przyswajac sobie wiedze na tematy japonskiej porcelany – poznwania roznic miedzy np. Arita i Kutani.
otrzymany w prezecie …. Longjing –
uff